Zabawy na świeżym powietrzu. Wznawiamy zajęcia w Chwalimierzu!

Nie wiem jak Wy, ale my dorośli z Tumi-Tur dzieciństwo spędzaliśmy na podwórku i łąkach, biegając, skacząc na skakance i bawiąc się w berka. Było też sporo wypraw po okolicznych lasach, odkrywania przyrody i poznawania świata. Zamiłowanie do odpoczynku na łonie natury zostało w nas do dziś, dlatego zachęcamy do tego kolejne pokolenia. Wiemy, że to trudne, bo dzieciaki częściej widzą las na ekranie smartfona niż na żywo. Jak to zmienić? Na przykład wizytą w Chwalimierzu. Kolejna edycja zajęć już trwa.

Zabawy na świeżym powietrzu – dlaczego są tak ważne?

Przebywanie dzieci na świeżym powietrzu ma bardzo duże znaczenie dla ich rozwoju. Pomaga nie tylko rozładować energię, której maluchy mają pod dostatkiem, ale również poznać świat, przyrodę i innych ludzi. Zabawy ruchowe mają pozytywny wpływ na ogólny rozwój psychofizyczny dziecka. Każdy spacer to niezliczona ilość bodźców docierających do świadomości najmłodszych. Atrakcją okaże się przelatujący nad głową motyl lub leżący na ścieżce konar. Maluchy, które spędzają aktywnie czas na dworze, mają bardziej wyostrzony zmysł poznawczy, lepszą koordynację ruchową, a ich wyobraźnia jest bardziej rozwinięta. Zabawy zespołowe na podwórku uczą z kolei zdrowej rywalizacji.

Sztuka obserwacji

Bogactwo przyrody sprzyja wszechstronnemu rozwojowi dziecka – kształtuje zmysł estetyczny, uczy wrażliwości na faunę i florę, pobudza ciekawość świata. Ruch pozostaje więc głównym motorem rozwoju najmłodszych. Dlatego od najmłodszych lat należy stwarzać jak najwięcej sytuacji, które będą pogłębiać zamiłowanie do spacerów po lesie czy odkrywania nowych gatunków roślin lub ptaków.

W rozwijaniu tego nawyku mogą również pomóc zajęcia w szkole i przedszkolu. Tumi-Tur ma dedykowaną ofertę jesiennych zajęć na świeżym powietrzu w Chwalimierzu zatytułowaną „Był sobie ziemniak”. Bohaterem spotkania jest Pani Pyrka. Dzięki niej dzieci poznają historię powstania ziemniaka, pomagają w wykopkach, przygotowują przetwory czy robią jesienne cudaki. Takie zajęcia to doskonałe uzupełnienie edukacji przyrodniczej każdego dziecka.

Kształtowanie charakteru

Wydawałoby się, że niepozorne spacery nie mogą mieć decydującego wpływu na rozwój osobowości malucha, a jednak. Dzieci, które eksplorują świat podczas wycieczek z rodzicami czy z rówieśnikami, wykazują się większą pewnością siebie. Przebywając na łonie natury, mają okazję podejmować pierwsze samodzielne wybory – decydują, gdzie pójść, co dotknąć lub zobaczyć.

Z kolei wspólne pielenie ogródka, dbanie o kwiaty czy karmienie kaczek to nauka odpowiedzialności. Powierzając maluchowi fasolkę do podlewania, uczy się on, że ma wpływ na otaczający świat. Jeśli nie będzie się o nią wystarczająco troszczył, roślina obumrze, a sam maluch zauważy, jak zgubne mogą być skutki niewywiązywania się ze swoich zadań.

Zabawy na świeżym powietrzu a zdrowie

Przebywanie na łonie natury pobudza pracę mięśni, serca i płuc. Mózg potrzebuje bardzo dużo tlenu, a właśnie dzięki ruchowi zwiększa się przepływ krwi, a tym samym jego dotlenienie. Pod wpływem ruchu wydzielają się w mózgu substancje chemiczne usprawniające i pobudzające pracę komórek nerwowych. Zatem zabawy na świeżym powietrzu to nie tylko rozwój fizyczny, ale również umysłowy.

Nie można również zapomnieć o witaminie D, jaka jest wytwarzana w trakcie przebywania na słońcu. Ma ona duży wpływ na kondycję zębów i kości. Poza tym aktywności outdoorowe to podstawowy warunek zachowania higieny układu oddechowego i układu krążenia, które z kolei wpływają na funkcjonowanie układu nerwowego i ruchowego. Dziecko rzadziej choruje, ma większą odporność.

Co ciekawe, według badaczy z Australii już samo przebywanie na świeżym powietrzu zmniejsza ryzyko krótkowzroczności u dzieci, a brytyjscy naukowcy podkreślają, że zaledwie 5-minutowa aktywność na świeżym powietrzu wystarczy, aby poprawić ogólne samopoczucie dziecka.

Zabawy ruchowe na świeżym powietrzu – podsumowanie

Przebywanie na świeżym powietrzu ma niebagatelne znaczenie dla rozwoju psychofizycznego dziecka. Poprawia nie tylko pracę mózgu i funkcjonowanie układu ruchowego, ale również uczy wrażliwości na piękno przyrody. Dzieci, które spędzają czas na łonie natury, wykazują większe zainteresowanie światem, pewność siebie i kreatywność.

Zostaw komentarz